Bez przewodu-Telefony komórkowe stały
„Bez przewodu
Telefony komórkowe stały się wszechobecnym elementem amerykańskiej i globalnej technokultury pojawiły się nawet żarty o wydzielaniu w restauracjach części dla niedzwoniących. Telefon taki pozwala nam przeprowadzać rozmowy w czasie przemieszczania się z miejsca na miejsce dzięki podzieleniu obszarów usług na „komórki". Każda z komórek jest obsługiwana przez stację bazową, wysyłającą i przyjmującą rozmowy w postaci radiowej i połączoną ze stacjonarnym systemem telefonicznym. W momencie kiedy opuszczasz zasięg jednej stacji, system automatycznie przełącza cię do obszaru komórki, do której wchodzisz.
W ślad za telefonami komórkowymi pojawili się osobiści, cyfrowi asystenci małe przenośne urządzenia z ekranem dotykowym i graficznym interfejsem użytkownika, oferujące oprócz funkcji telefonów komórkowych
także faks, wiadomości tekstowe i grafikę (a w końcu wideo). Być może, zbliża się era telefonów naręcznych Dicka Tracyego firma AT&T zaprezentowała już prototyp takiego urządzenia.
W 1983 roku analitycy przemysłowi uważali, że w roku 2000 z telefonów komórkowych będzie korzystało nie więcej niż milion osób. W 1995 roku w użytku znajdowało się jednak już 50 milionów takich telefonów, a ich liczba corocznie wzrasta o 50% w Ameryce Północnej i o 200% w niektórych częściach Ameryki Południowej. Obecnie analitycy przewidują, że w roku 2000 z telefonów komórkowych korzystać będzie 34 gospodarstw domowych w Ameryce i pół miliarda ludzi na całym świecie. Gwał“(7)